Przejdź do głównej zawartości

Poznajcie Bunny

Mój brak aktywności na blogu był spowodowany nowym lalkowym projektem którym się zajęłam :3 Mianowicie nową lalką która już od dawna była w planach, niestety zawsze było coś  ważniejszego.

Tytułowa Bunny jest już moją trzecią customową lalką ;) 
Mam wrażenie że nabieram wprawy w repaint'cie chociaż moje buźki nie są jeszcze idealne.

Na blogu zapewne będą pojawiały się kolejne "ofiary" moich eksperymentów bo w szafie czają się nagie ciałka dziewczynek od których moje lalki bezczelnie ukradły ubranka.

Na początek pokarzę może kilka zdjęć z przed "przemiany" 



Po usunięciu fabrycznego makijażu zrobiłam kilka szkiców i zabrałam się za buzię lalki. Na płaskiej buzi rysowało się bardzo przyjemnie chociaż miałam problemy z zachowaniem symetrii i odpowiedniej wielkości obu oczek. 


Najwięcej czasu jednak zajęło mi uszycie stroju Bunny ... najmniej zadowolona jestem z bluzy i czapki. Materiał jaki wybrałam na bluzę był ciężki w obróbce, a efekt końcowy nie był tak uroczy jak się spodziewałam. 

Pomimo tego uważam pierwszą sesję Bunny za udaną ^_^ i zapraszam do oglądania .



















Zastanawiam się nad sprzedażą Bunny (żeby w końcu kupić Yeolume) jednak jeśli nie znajdą się chętni to myślę że będzie ona miłym dodatkiem do mojej lalkowej rodzinki ^_^


Komentarze

  1. Słodzinka z niej wyszła! A ta biała bluzeczka boska *__*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziekuję :3 mam ostatnio ochotę zamówić trochę materiałów z aliexpress więc może uda mi się zrobić kilka fajnych ubranek. Bo te materiały które mam to nie są idealne do lalkowych ubranek. Ta bluzeczka też miała być bardziej zwiewna i delikatna, a wyszła trochę za ciężka :(

      Usuń
  2. Repaint bardzo udany! :) A kurteczką i czapką jestem zachwycona! Zresztą pozostałe ubranka też sa śliczne

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję :3 Mam nadzieję że kolejne będą już tylko lepsze

      Usuń
    2. dziękuję :3 Mam nadzieję że kolejne będą już tylko lepsze

      Usuń
  3. urocza jest teraz - trochę jakby zagubiona...
    czapeczka z wdziankiem zachwyciły mnie :)))

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Azjatyckie piękności

Nie wiem jak to jest że ani ja ani mój ukochany nie możemy mieć w życiu zbyt dużo szczęścia. Zawsze gdy coś nam się udaje to zaraz coś musi się popsuć. 
Nie wiem jak to jest, może w życiu musi być zachowana jakaś równowaga i człowiek nie może skumulować zbyt dużo szczęścia na raz. Chociaż patrząc czasem na innych mam wrażenie że niektórych szczęście nigdy nie opuszcza.
Mój dzisiejszy wpis jest na poprawę humoru, mam po prostu ochotę sobie pomarzyć i podzielić się z wami moją miłością do azjatyckich lalek.
Jeśli mam być szczera to lalki Barbie jakoś nigdy mi się nie podobały. Jak byłam dzieckiem to miałam tylko jedną Barbie która większość swego czasu spędziła na półce bo ja w tamtym czasie wolałam dinozaury ;) 
Lalkami zainteresowałam się dopiero w wieku 14-15 lat. W tamtym czasie założyłam konto na DeviantArt i zobaczyłam pierwsze zdjęcia lalek BJD. Wtedy takie lalki wydawały mi się czymś bardzo niedostępnym dla mieszkańca polski, towarem wręcz ekskluzywnym i przeznaczonym raczej dl…

Praca w toku , czyli jak moje nowe dziewczyny budzą się do życia.

Muszę przyznać że nie lubię dzielić się zwoimi niedokończonymi pracami ale jakiś czas temu podzieliłam się pewnym zdjęciem na IG więc postanowiłam też pokazać co robiłam przez ostatni czas czytelnikom mojego bloga.

A więc ... aż ROK temu dostałam od zupełnej nieznajomej z Pingera lalkę MH. Nieznajomą tą była Pauć właścicielka mini bloga http://rogataropucha.pinger.pl/ Od tamtego czasu czytam jej wpisy które czesto dają mi wiele radości i podnoszą na duchu :)
Wracając do lalki , to była to używana wczesniej przez jej młodszą siostrę Howleen i miałam na nią pomysł od samego początku, jak tylko wyjęłam ją z koperty.
Lalka byłą nieco poturbowana i miała ułamaną w kolanie nóżkę. Więc od razu na myśl przyszli mi piraci a w głowie powstał obraz dzielnej piratki. 







Niestety skupiłąm się na mojej dyniogłowej a w międzyczasie moja mała rodzinka powiększyłą się o Morty'ego i Lacey, a biedna Howleen trafiła do szafy wraz z dwiema Stefii którym bezwstydnie ukradłam ubrania.
Howleen może i nada…

Poznajcie moje lalki

Dzisiaj chciałam przedstawić wam moje lalki. Jak już pisałam wcześniej moja kolekcja jest malutka i skupiam się bardziej na różnych akcesoriach dla moich lalek.
Moją pierwszą lalką była Soma :)
Soma jest Strasznym Nerdem i Geekiem. Uwielbia za równo gry planszowe jak i konsolowe. Potrafi wymienić wszystkie pierwsze 151 Pokemonów w kolejności. Jej ulubioną grą jest Pokemon Yellow a ulubioną konsolą oczywiście Game Boy collor. Soma lubi spędzać czas na świeżym powietrzu w towarzystwie swojego rodzeństwa chociaż nie przepada za sportem, woli raczej przejażdżki na swoim czerwonym skuterze albo wizyty w księgarni w poszukiwaniu ciekawych książek lub komiksów. Soma uwielbia ubrania z postaciami z kreskówek czy komiksów, ale lubi się też czasem ubrać elegancko i z klasą. 

Soma to lalka Pullip , model Francois Arnoul, a jej metamorfoza zaczęła się już od dnia kiedy do mnie przybyła ;) Od samego początku planowałam przesadzić ją na ciałko obitsu i pomimo tego że zamawiałam lalkę i obitsu z dw…