środa, 2 marca 2016

Poznajcie Bunny

Mój brak aktywności na blogu był spowodowany nowym lalkowym projektem którym się zajęłam :3 Mianowicie nową lalką która już od dawna była w planach, niestety zawsze było coś  ważniejszego.

Tytułowa Bunny jest już moją trzecią customową lalką ;) 
Mam wrażenie że nabieram wprawy w repaint'cie chociaż moje buźki nie są jeszcze idealne.

Na blogu zapewne będą pojawiały się kolejne "ofiary" moich eksperymentów bo w szafie czają się nagie ciałka dziewczynek od których moje lalki bezczelnie ukradły ubranka.

Na początek pokarzę może kilka zdjęć z przed "przemiany" 



Po usunięciu fabrycznego makijażu zrobiłam kilka szkiców i zabrałam się za buzię lalki. Na płaskiej buzi rysowało się bardzo przyjemnie chociaż miałam problemy z zachowaniem symetrii i odpowiedniej wielkości obu oczek. 


Najwięcej czasu jednak zajęło mi uszycie stroju Bunny ... najmniej zadowolona jestem z bluzy i czapki. Materiał jaki wybrałam na bluzę był ciężki w obróbce, a efekt końcowy nie był tak uroczy jak się spodziewałam. 

Pomimo tego uważam pierwszą sesję Bunny za udaną ^_^ i zapraszam do oglądania .


















Zastanawiam się nad sprzedażą Bunny (żeby w końcu kupić Yeolume) jednak jeśli nie znajdą się chętni to myślę że będzie ona miłym dodatkiem do mojej lalkowej rodzinki ^_^


6 komentarzy:

  1. Słodzinka z niej wyszła! A ta biała bluzeczka boska *__*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziekuję :3 mam ostatnio ochotę zamówić trochę materiałów z aliexpress więc może uda mi się zrobić kilka fajnych ubranek. Bo te materiały które mam to nie są idealne do lalkowych ubranek. Ta bluzeczka też miała być bardziej zwiewna i delikatna, a wyszła trochę za ciężka :(

      Usuń
  2. Repaint bardzo udany! :) A kurteczką i czapką jestem zachwycona! Zresztą pozostałe ubranka też sa śliczne

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję :3 Mam nadzieję że kolejne będą już tylko lepsze

      Usuń
    2. dziękuję :3 Mam nadzieję że kolejne będą już tylko lepsze

      Usuń
  3. urocza jest teraz - trochę jakby zagubiona...
    czapeczka z wdziankiem zachwyciły mnie :)))

    OdpowiedzUsuń