sobota, 19 marca 2016

Azjatyckie piękności

Nie wiem jak to jest że ani ja ani mój ukochany nie możemy mieć w życiu zbyt dużo szczęścia.
Zawsze gdy coś nam się udaje to zaraz coś musi się popsuć. 

Nie wiem jak to jest, może w życiu musi być zachowana jakaś równowaga i człowiek nie może skumulować zbyt dużo szczęścia na raz. Chociaż patrząc czasem na innych mam wrażenie że niektórych szczęście nigdy nie opuszcza.

Mój dzisiejszy wpis jest na poprawę humoru, mam po prostu ochotę sobie pomarzyć i podzielić się z wami moją miłością do azjatyckich lalek.

Jeśli mam być szczera to lalki Barbie jakoś nigdy mi się nie podobały. Jak byłam dzieckiem to miałam tylko jedną Barbie która większość swego czasu spędziła na półce bo ja w tamtym czasie wolałam dinozaury ;) 

Lalkami zainteresowałam się dopiero w wieku 14-15 lat. W tamtym czasie założyłam konto na DeviantArt i zobaczyłam pierwsze zdjęcia lalek BJD.
Wtedy takie lalki wydawały mi się czymś bardzo niedostępnym dla mieszkańca polski, towarem wręcz ekskluzywnym i przeznaczonym raczej dla osób o wysokim statusie społecznym. 

Tak naprawdę od niedawna zainteresowałam się lalkami na poważnie. Poznałam ich ceny i poznałam różne rodzaje lalek nie tylko BJD ale i winylowych. Okazało się że lalkowe hobby jest bardziej dostępne niż na samym początku mi się wydawało, a i wcale nie trzeba mieć nie wiadomo jak ogromnych funduszy.

Wciąż poznaje coraz to nowsze "modele" lalek a moja lista piękności które chciałabym kiedyś zamieścić w mojej kolekcji powiększa się już od 2 lat.

Musze przyznać że najbardziej przypadły mi do gustu lalki z Azji o bardziej łagodnych rysach i dziewczęcych ciałach, dla tego pewnie moim pierwszym zakupem była lalka Pullip. Lalki z Korei podobają mi się chyba najbardziej, jest w nich jakiś nieodparty urok. I chciałabym wam pokazać moje faworytki które (może) kiedyś trafią w moje ręce.
 Mogę się nawet pokusić i nazwać mój dzisiejszy wpis Lalkową Wishlistą.

Zacznę może od lalek z winylowymi buźkami.

1. Lalka Doran Doran 

zdjęcie ze strony FB Atomaru


Moja pierwsza ulubienica jest niezależnym produktem nie produkowanym (jeszcze) na skalę masową. Laka jest stworzona przez artystkę Atomaru. Doran Doran swoim wyglądem przypomina lalkę Ruruko, jednak jej ciałko jest bardziej pulchne co moim zdaniem dodaje jej uroku. Artystka własnoręcznie wykonuje każdy element lalki, a na jej blogu można kupić różne wersje lalki bez makijażu do własnoręcznego wykonania, dzięki czemu pojawia się coraz więcej pięknych Ooak.


zdj, Atomaru Flickr

zdj. AntheaAnthea Flickr

Blog/sklep Atomaru link



2. Lalka Ruruko

zdj. petworks

Czyli młodsza siostra lalki Momoko. Nie przepadam za buźką Momoko, ale za to jej młodsza siostra OD RAZU skradła moje serce. Ruruko jest produkowana przez Petworks, a jej śliczna buźka osadzona jest na ciałku Pure nemo xs od Azone.

Lalka ma wiele przepięknych stylizacji. Dostepne są modele o różnych fryzurach i kolorach oczu, a nawet z piegami ;)

Oczywiście wielu fanów tej dziewczęcej buzi tez pokusiło się na swoje własne stylizacje :3

ooak zdj. Patric Yueng Flickr

ooak zdj. lovelydolls37 flickr


3. Lalka Kurhn

zdj. google

Czyli chiński odpowiednik Barbie. Wyglądem przypomina nieco japońskie lalki Licca, a jej najnowsze ciałko ma sporo punktów artykulacji. Podoba mi się jej okrągła buzia i jej mangowe oczy.
Ubranka Kurhn są bardzo dopracowane i pomysłowe, najbardziej ciekawe są zestawy z motywem Minnie. Lalka jest dość popularna i można ją z łatwością nabyć na Ebay, lub od sprzedawców internetowych.

zdj.google
zdj.google

zdj.google


4. Lalka JerryBerry 


Kolejna zupełnie oryginalna lalka :3 , tym razem z główką z żywicy.
JerryBerry robione są na zamówienie, więc czas oczekiwania na gotowy produkt jest dość długi.  Jedank moim zdaniem warto jest poczekać na taką uroczą buzię ^_^ Makijaż wykonuje Artystka EsteBebe, a głowa osadzona jest najczęściej na ciałku obitsu. Jerry berry doczekały się też swojego oryginalnego ciałka chociaż główki z nowej serii mają otwór na szyję dostosowany do obitsu.



zdjęcia z grupy JerryBery dolls na Flickr


Lalki te zyskują coraz większą popularność ale zamówić je można chyba tylko na stronie producenta.

5. Lalki BJD od Dollpamm

Jeśli chodzi o lalki BJD to podoba mi się wiele modeli, jednak te wyjątkowo przypadły mi do gustu chyba ze względu na ich przesadzone kształty. Ich wygląd jest na tyle przerysowany że wygladają jakby żywcem wyjęte były z jakiegoś Anime. Lalki od Dollpamm są bardzo oryginalne zaczynając od ich buziek i kończąc na ich kształtnych ciałkach. Chyba to właśnie te ciałka najbardziej mnie przyciągają to tych lalek :) Najbardziej spodobały mi się lalki z serii Loli a w szczególności dwie dziewczynki ; Momo i Mochi




Lalki można kupić na stronie producenta, chociaż czasem pojawiają się w sklepach zajmujących się sprzedażą lalek BJD.


6. Lalka BJD Kiki POP



Lalki Kiki to kolejne oryginalnie wyglądające BJD stworzone przez Kinoko Juice we współpracy z Azone. Lalki są w stylu chibi mają nieproporcjonalnie duże głowy, ręce i stopy. Ich stylizacje są najczęściej BAAARDZO słodkie, urocze i kolorowe. 

zdj. imgur


Lalki są dostępne w wielu sklepach i zaczynają się już pojawiać różne ciekawe customki ^_^

Na daną chwilę to są lalki które najbardziej chciałabym mieć w swojej kolekcji :3 
W przyszłości na pewno pojawią się kolejne, ale na daną chwilę ucieszyłabym się gdyby udało mi się zakupić chociaż jedną z nich ;) 







niedziela, 13 marca 2016

Drzewko na zamówienie i kolejna konewka

Nawet nie wiecie jak się ucieszyłam kiedy Przemek z bloga My Doll world zainteresował się moimi miniaturkami. Nawet zamówił ode mnie drzewko bonsai w błękitnej doniczce. 

Od razu więc zabrałam się do pracy. 
Pomyślałam że do jasnej doniczki będzie pasowało drzewko o nieco jaśniejszym odcieniu kory i z jasnozielonymi listkami, a że chciałam spróbować czegoś nowego to posadziłam je na obrośniętych mchem kamieniach. Naprawdę mam nadzieję że drzewko przypadnie mu do gustu, a jeśli nie to chętnie zrobię kolejne a te przyozdobi mój (przyszły) lalkowy domek.






Tu zdjęcia do porównania mojego poprzedniego drzewka z zamówionym ^_^



Przemek postanowił też odkupić od moich lalek czerwoną konewkę która pojawiła się w moim poprzednim poście :3 
Żeby moje dziewczyny nie protestowały musiałam im zrobić nową konewkę, niestety ich "nowa" konewka wygląda bardziej jak konewka z drugiej ręki. Jest nieco zniszczona i zardzewiała, ale ma duszę i pięknie prezentuje się na zdjęciach.






Myślę że niedługo zrobię kolejne koneweczki :) , ich robienie jest naprawdę przyjemne.










środa, 9 marca 2016

Nowe kwiaty i akcesoria ogrodowe

Moje wpisy pojawiają się w dość dużych odstępach ;) , ale wszystko jest spowodowane tym że każdy projekt którym się zajmuję pochłania mnie co najmniej na kilka dni. I tak było tym razem. 

W sumie to miałam się w końcu zająć dioramą , ale po ostatnim szyciu na stole walało się mnóstwo kawałków papieru który został mi po wykrojach, a że nie lubię niczego marnować to użyłam ich żeby stworzyć konewki, donice i roślinki ;) Przy okazji wykorzystałam też kawałek jakieś białej masy plastycznej żeby stworzyć takie nieco niekształtne i bardziej organiczne donice. 

Postanowiłam też , w ramach eksperymentu, stworzyć dwa "kwiatki" z gotowych roślinek akwariowych. Efekty były dość zadowalające więc pracuję nad kolejnymi dekoracjami w tym stylu ^_^ ale pomyślałam że podzielę się z wami tym co dotychczas zrobiłam żeby nie było tak cicho na blogu. 

Miłego oglądania, mam nadzieję że moje roślinki i konewki natchną was do stworzenia swoich własnych miniaturowych dekoracji.