niedziela, 19 czerwca 2016

Lalkowe mebelki, czyli pora wziąć się za dioramę.

Nie miałam ostatnio weny na pisanie na blogu. Praca i moje drugie hobby zupełnie mnie pochłonęły. A że chciałam tego bloga poświęcić stricte tematyce lalkowej to nie widziałam sensu żeby opisywać tu moje życie codzienne. 

Myślę że kiedyś zrobię osobny wpis o moim drugim hobby którym są tamagotchi, ale na razie skupię się na tematach okołolalkowych ^_^ 

Pamięta ktoś jeszcze mój wpis w którym chwaliłam się zakupem Licca główek ? 
Główki dotarły do mnie już jakiś czas temu a teraz w końcu odłożyłam trochę gotówki na odpowiednie ciałko ^_^

Główki na żywo prezentują się lepiej niż na zdjęciach. Ich zadziorne noski i pyzate policzki trafiły w mój gust. 



Zgodnie z planem kupiłam do kompletu Pure neemo xs ... na razie tylko jedno ale pewnie i to się niedługo zmieni ;) 

Co do moich pozostałych lalkowych zakupów to W KOŃCU nabyłam dodatkowe łapki dla Somy i odpowiednie buciki dla Lacey. 


Moja kolekcja lalkowych bucików ciągle się powiększa ^_^ a mam na oku jeszcze kilka kolejnych par.
Mam wrażenie że znowu bedę miała o czym pisać na blogu bo moje plany nie kończą się tylko na butach ;)

Teraz moim największym planem jest zaczęcie dioramy. Do której próbuję się zabrać od nie wiem jak dawna. Powoli powstają kolejne mebwlki ale sam pokoik wciąż leży w kawałkach.

Teraz udało mi się ukończyć łóżko a w głowie pojawiłą się masa pomysłów na sypialnię. Musze więc kuć żelazo póki gorące.





Dzisiejszy króciutki wpis zakończę tymi uroczymi zdjęciami ;) i mam nadzieję że niedługo będę mogła pochwalić się kolejnym ukończonym z sukcesem projektem.