środa, 17 lutego 2016

Co ostatnio uszyłam, czyli szyję bo żyję ;)

Jeśli widzieliście ostatniego posta to już wiecie że moje lalki mają dość obszerną garderobę ;) ... w sumie to Soma ma najwięcej ubranek, ale to tylko dla tego że była u mnie pierwsza ^_^

Teraz staram się więcej szyć dla Lacey, bo jak już pisałam wcześniej chcę żeby jej styl przypominał nieco visual kei. Przez dłuższy czas nosiła ubranka pożyczone od Somy, bo sama ma tylko dwa komplety ubrań które dostała od lalki Moxie Girlz.


Co prawda nie wszystkie ubranka Somy leżą na niej idealnie ale ciesze się kiedy moga się czymś dzielić ^_^ (pomimo zupełnie odrębnych styli) 

ostatnio uszyłam Somie krótkie spodenki z koronką i jedno częściowy kostium w gwiazdki. Jednak po dłuższym namyśle doszłam do wniosku że to Lacey będzie w nim wyglądać bardziej uroczo ;)







Lacey pomimo tego że przypominała amerykańska flagę z uśmiechem pozowała w nieswoich ubrankach ;) Jednak po skończonej sesji doszłam do wniosku że muszę się wziąć do roboty i uszyć coś bardziej w jej stylu. Było ciężko ... bo nie miałam żadnych fajnych materiałów z mrocznymi wzorami, ale wykorzystując skrawki znalezione w szafie i fragmenty porwanych kolczyków, udało mi się stworzyć całkiem urocze wdzianko w nieco mrocznym stylu ;) 

Mam oczywiście pomysły na kolejne wdzianka ... pomysły już zamieniły się w szkice i mam nadzieję że niedługo zaczną przybierać fizyczną formę ;) a na razie zapraszam was do oglądania.









Buciki Lacey niekoniecznie pasują do całej stylizacji ... a jej sweterek "pozbierał" wszystkie paprochy z mojej torby, ale kupno nowych butów już jest w planach i mam nadzieję że jej kolejne kreacje będą wyglądały nieco bardziej "profesjonalnie"
  



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz